piotr

AKUPUNKTURA UCHA

PRAKTYK - TERAPEUTA


AKUPUNKTURA


Drakon    Medycyna akademicka zapomina - że w całości wywodzi się z medycyny naturalnej i że zanim doszło do syntetyzowania substancji chemicznych, lekarze dysponowali wyłącznie substancjami i lekami naturalnymi. W tym zaparciu się własnych korzeni tkwi jakaś głębsza prawidłowość psychologiczna. Otóż na pewnym etapie rozwoju dowolnie jakiej dziedziny pojawia się na tyle silne zadufanie, iż kontynuatorzy za wszelką cenę chcą zaprzeć się prekursorów, bez których wcale by ich nie było.

   Istnieje też inna prawidłowość - możemy obserwować coś w rodzaju sinusoidy: to, co najpierw było w ofensywie, z czasem słabnie, by ustąpić miejsca temu, przeciwko czemu było skierowane. Z czymś takim mamy do czynienia właśnie w tej chwili - właśnie w kontekście medycyny naturalnej i medycyny akademickiej. Można odnieść takie wrażenie, tym bardziej że medycyna akademicka przeżywa kryzys, także z przyczyn ściśle administracyjnych. To, co na naszych oczach dzieje się w Polsce, jest okruchem szerszego procesu, który ma miejsce w skali globu. Medycyna akademicka w wielu dziedzinach stała się tak wysublimowana i droga, iż coraz trudniej stosować ją w powszechnym lecznictwie. Jej skuteczność często nie idzie w parze z wielkością ponoszonych na nią nakładów. Na dodatek niektóre procedury usuwają chorobę, przy okazji jednak niszczą pacjenta.

   Lekarze europejscy nadal napotykają duże trudności w leczeniu wielu zespołów chorobowych, zwłaszcza tych, w których ból jest objawem dominującym. W wielu przypadkach przewlekłych nawracających bólów głowy, zwłaszcza typu migrenowego, nerwobólów nerwu trójdzielnego, bólów fantomowych nasza medycyna często jest bezradna. Nieznoszenie leków i stany uczuleniowe wytrącają lekarzowi z dłoni najpotężniejszą "broń", jaką jest farmakoterapia.

   Specjalizacja i rozczłonkowanie poszczególnych dziedzin w medycynie zaszły tak daleko, iż często my, lekarzy, nie potrafimy już porozumieć się między sobą: posługujemy się całkiem różnymi metajęzykami, co kończy się polifonią monologów, a nie tak potrzebnym dialogiem.

   Lekarze, zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, starają się zmienić tę sytuację, poszukując nowych skutecznych metod, a także wracając do dawnych wypróbowanych, a przedwcześnie odrzuconych metod leczniczych, do których należy akupunktura. Metoda ta, stosowana w Chinach od ponad 5 tysięcy lat, nadał zajmuje poczesne miejsce we współczesnej medycynie chińskiej.
Nakłuwanie igłami obecnie stosowane w ponad 100 krajach świata.

wykonanie:Dyalcom